Skocz do zawartości


Zdjęcie

Caman


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin

Admin
  • HeadAdmin
  • 728 postów

Napisano 08 March 2017 - 11:23

Temat dyskusji dotyczy znanej twarzy RolePlay: Caman

 

Wasze opinie? Wspomnienia?

 

W komentarzach dodajemy swoje opinie, zdjęcia (np z rozgrywki na serwerach twórcy, lub podobne).


- nazw wyświetlanych/loginów nie zmieniamy na życzenie klienta,

- nazwę wyświetlaną mogą zmienić jedynie rangi: REDAKTOR, MODERATOR, MANAGER, PREMIUM.


#2 domster

domster
  • Uzytkownik forum
  • 20 postów

Napisano 08 March 2017 - 21:58

C RP, dobra morda

#3 Tvbis

Tvbis
  • Uzytkownik forum
  • 5 postów

Napisano 25 March 2017 - 13:34

No, znany z wielu projektów. 

Dobrze znam.



#4 Admin

Admin
  • HeadAdmin
  • 728 postów

Napisano 25 March 2017 - 13:41

Caman jest bardzo w porzadku jesli chodzi o wspolprace, ale jak juz mu sie zaczynalo nudzic to olewal wszystko.

Przykladem dobrym jest Comunity. Nic sie nie dzialo, serwer podupadal. Caman wbil- nagle eventy, straszne zamieszanie.. Szkoda tylko ze przez 2 tygodnie. Potem Caman znow zaszyl sie gdzies w swoich 4'katach i znikl.

- nazw wyświetlanych/loginów nie zmieniamy na życzenie klienta,

- nazwę wyświetlaną mogą zmienić jedynie rangi: REDAKTOR, MODERATOR, MANAGER, PREMIUM.


#5 Caman

Caman
  • Uzytkownik forum
  • 1 postów

Napisano 28 April 2017 - 15:10

Fajnie jest po latach zerknąć na to co działo się w "młodzieńczej" przeszłości. Na to co dzieje się wokół gta nie zerkałem już chyba od trzech lat, ale po tematach widzę że dalej ktoś coś tworzy, coś upada, coś przetrwa. Nie zmienia to jednak faktu że główni gracze tej sceny to ls-rp, net4game i devgaming, co od lat się nie zmienia i na pewno się już nie zmieni, bo platforma jest za stara na konkretne i innowacyjne ruchy.

 

Dzięki Adminie za miłe słowa względem mojej osoby (Jesus to Ty kryjesz się pod tym nickiem?). Siebie na Community wspominam bardzo dobrze, były to moje najlepsze lata świetności w roleplay, miałem chęci i chciałem zmian. Dużo mówi się o tym że moje projekty nie potrafiły się sensownie długo utrzymać, ale każdy chyba zapomina że projekt składa się z ekipy, a nie jednej persony. Obrywałem często baty za to co się działo np. przez Mario, co zresztą było zrozumiane bo byłem swego rodzaju "twarzą" projektu. Dobrze pamiętam, że największym problemem był zawsze Mario. Ceniłem jego pracę, bo jako tako znał się na pisaniu kodu i zawsze jego kod był grywalny. Problem tkwił w tym, że Mario chciał często samodzielnie decydować o losach projektu nie zważając na to co mówi reszta ekipy, w szczególności ja. On nie nadawał się do zarządzania projektem, nie posiadał takich umiejętności. Chęć rządzenia i nieumiejętność zarządzania gryzły się strasznie, stąd właśnie częste wpadki lub reaktywacje. Raz pamiętam przyznał mi stuprocentową rację, że on nie nadaje się do rządzenia i nawet wyszła wtedy propozycja między mną a nim, że ja będę sterować statkiem a on będzie wykonywał jedynie rozkazy związane z programowaniem. Postawiłem wtedy kilka warunków - wszystko będzie zarejestrowane na mnie, będę mieć na swoim dysku codziennie świeży kod źródłowy, a między nami będzie podpisana umowa lojalnościowa, prawnie wiążąca. Niestety, pomimo jego chęci i wstępnego zaakceptowania moich warunków do takiej współpracy nie doszło, bo... Mario nie miał czasu. I tak rozeszło się po kościach.

 

Moje "znikanie" z projektu raz na jakiś czas było podyktowane właśnie już brakiem sił na samowolkę Maria, podobnie jak reszta ekipy. To jednak głównie mi zarzucano rozpad projektu/ów, nie znając szczegółów wewnątrz ekipy. I teraz z perspektywy czasu twierdzę, że gdyby w odpowiednim momencie udało nam się osiągnąć porozumienie z Mariem "ja rządzę, Ty piszesz kod", serwer stałby po dziś dzień i konkurował z trzema pozostałymi. Albo, musiałbym być jak Misiek - potrafić zarządzać i jednocześnie programować, wtedy nie ma konfliktu interesów pomiędzy dwoma osobami, a jest ład i porządek. No cóż, alfą i omegą nie jestem, a do programowania nigdy smykałki nie miałem dlatego wyszło jak wyszło.

 

Piątka dla wszystkich z którymi było mi po drodze w mojej długiej egzystencji na scenie roleplay.



#6 Firana

Firana

    Zasłużony

  • Administrator
  • 128 postów

Napisano 04 May 2017 - 12:16

Jestem fanem, pozdrawiam.

#7 Winekxd

Winekxd
  • Uzytkownik forum
  • 208 postów

Napisano 05 May 2017 - 00:29

Fajnie jest po latach zerknąć na to co działo się w "młodzieńczej" przeszłości. Na to co dzieje się wokół gta nie zerkałem już chyba od trzech lat, ale po tematach widzę że dalej ktoś coś tworzy, coś upada, coś przetrwa. Nie zmienia to jednak faktu że główni gracze tej sceny to ls-rp, net4game i devgaming, co od lat się nie zmienia i na pewno się już nie zmieni, bo platforma jest za stara na konkretne i innowacyjne ruchy.

 

Dzięki Adminie za miłe słowa względem mojej osoby (Jesus to Ty kryjesz się pod tym nickiem?). Siebie na Community wspominam bardzo dobrze, były to moje najlepsze lata świetności w roleplay, miałem chęci i chciałem zmian. Dużo mówi się o tym że moje projekty nie potrafiły się sensownie długo utrzymać, ale każdy chyba zapomina że projekt składa się z ekipy, a nie jednej persony. Obrywałem często baty za to co się działo np. przez Mario, co zresztą było zrozumiane bo byłem swego rodzaju "twarzą" projektu. Dobrze pamiętam, że największym problemem był zawsze Mario. Ceniłem jego pracę, bo jako tako znał się na pisaniu kodu i zawsze jego kod był grywalny. Problem tkwił w tym, że Mario chciał często samodzielnie decydować o losach projektu nie zważając na to co mówi reszta ekipy, w szczególności ja. On nie nadawał się do zarządzania projektem, nie posiadał takich umiejętności. Chęć rządzenia i nieumiejętność zarządzania gryzły się strasznie, stąd właśnie częste wpadki lub reaktywacje. Raz pamiętam przyznał mi stuprocentową rację, że on nie nadaje się do rządzenia i nawet wyszła wtedy propozycja między mną a nim, że ja będę sterować statkiem a on będzie wykonywał jedynie rozkazy związane z programowaniem. Postawiłem wtedy kilka warunków - wszystko będzie zarejestrowane na mnie, będę mieć na swoim dysku codziennie świeży kod źródłowy, a między nami będzie podpisana umowa lojalnościowa, prawnie wiążąca. Niestety, pomimo jego chęci i wstępnego zaakceptowania moich warunków do takiej współpracy nie doszło, bo... Mario nie miał czasu. I tak rozeszło się po kościach.

 

Moje "znikanie" z projektu raz na jakiś czas było podyktowane właśnie już brakiem sił na samowolkę Maria, podobnie jak reszta ekipy. To jednak głównie mi zarzucano rozpad projektu/ów, nie znając szczegółów wewnątrz ekipy. I teraz z perspektywy czasu twierdzę, że gdyby w odpowiednim momencie udało nam się osiągnąć porozumienie z Mariem "ja rządzę, Ty piszesz kod", serwer stałby po dziś dzień i konkurował z trzema pozostałymi. Albo, musiałbym być jak Misiek - potrafić zarządzać i jednocześnie programować, wtedy nie ma konfliktu interesów pomiędzy dwoma osobami, a jest ład i porządek. No cóż, alfą i omegą nie jestem, a do programowania nigdy smykałki nie miałem dlatego wyszło jak wyszło.

 

Piątka dla wszystkich z którymi było mi po drodze w mojej długiej egzystencji na scenie roleplay.

 

 

Propsuję mocno :) 


Jeśli planujesz odpowiedzieć na mój post argumentem: Idź robić pseudole etc. po prostu zjedz swoje odchody, wyjdzie to samo. :) 


#8 Blendzior

Blendzior
  • Uzytkownik forum
  • 16 postów

Napisano 01 June 2017 - 18:08

nie szanuję, zalozyciel wielu projektow, ale wakacyjnych



#9 asdfghjkl

asdfghjkl
  • Uzytkownik forum
  • 5 postów

Napisano Tydzień temu

szanuję za tworzenie tych wszystkich filmów na lsce i za jego content roleplay'owy. nie grałem na żadnym z jego serwerów. 



#10 alunciu2

alunciu2
  • Uzytkownik forum
  • 5 postów

Napisano 5 dni temu

Bardzo dobry pomysł również szanuje!

#11 yhyhydryx

yhyhydryx
  • Uzytkownik forum
  • 35 postów

Napisano 4 dni temu

Postawiłem wtedy kilka warunków - wszystko będzie zarejestrowane na mnie, będę mieć na swoim dysku codziennie świeży kod źródłowy, a między nami będzie podpisana umowa lojalnościowa, prawnie wiążąca.

 

XDD

 

No pewnie, niewolnik-programista zawsze do usług. 






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników